//////

Dzieci zabawa na co dzień

Jestem psychologiem i coraz częściej spotykam się z przypadkami rodzin, w których problemem jest na przykład to, że rodzice twierdzą, że nie potrafią się z dzieciakami bawić w odpowiedni sposób. Nasz świat bardzo się zmienił i jak widać ludzie mają problem z takimi zdawałoby się podstawowymi czynnościami. Dlatego postanowiłem stworzyć warsztat pod tytułem dzieci zabawa z nimi do upadłego i pokazywać na tym warsztacie rodzicom sposób pracy z ich dzieciakami. Oczywiście wykorzystam w swojej pracy także elementy ruchu rozwijającego Weroniki Sherborne, bo uważam, że kontakt fizyczny pomiędzy dzieckiem a rodzicem jest potrzebny po to, żeby wytwarzała się pomiędzy nimi więź. Po tym jak umieściłem ten warsztat w sieci zgłosiło się w przeciągu tygodnia kilka osób zainteresowanych. Myślę sobie, że warsztat dzieci zabawa z nimi do upadłego może naprawdę wypalić choć miałem jednak nadzieję, że takich rzeczy jak zabawa nie trzeba rodziców uczyć. No cóż myliłem się i teraz będę zarabiał na zabawie z dzieciakami.

KAŻDE BADANIA TREŚCI

Nadto zaś, jak każde badania recepcji treści lektury, kryły w sobie potencjalną gotowość łącznego rejestrowania kilku zja­wisk, których nie sposób potem w materiale badawczym wyod­rębnić. Czytelnik z jednej strony ocenia bowiem przedstawione sytuacje przez pryzmat posiadanego, własnego systemu wartości, z drugiej zaś poddaje się tendencji, którą zawiera utwór — jego sugestywnemu oddziaływaniu. Nie sposób także pominąć zastrzeżenie, że badania prowadzone były w okresie dość szczególnych napięć w życiu społeczeństwa polskiego. Rozpoczęto je bowiem w pierwszych miesiącach stanu wojennego, kiedy w świadomości setek tysięcy Polaków zaryso­wał się właśnie bardzo ostry konflikt między potrzebami bez­pieczeństwa a potrzebami godności i wierności, a więc konflikt, który zarazem był przedmiotem niniejszych badań. Sytuacja ta miała niewątpliwie swój refleks w świadomości dzieci, co znalazło wyraz w ich wypowiedziach.

ZABAWA JĘZYKOWA

Jak wiadomo, poezja dla dzieci nie obeszłaby się bez za­bawy językowej, gry słów, przysłowiotwórczych skojarzeń, ono- matopeizowania itp. To wszystko, aby było naprawdę dobre, wymaga także talentu artystycznego nie lada skali. W więk- szóści przeciętnych realizacji poetyckich sprowadza się więc, nie­stety do drobnych innowacji już kiedyś sprzedanych pomysłów, do zabaw w krę i wronę, a więc trącących myszką. W tej or­ganicznej cesze poezji dla dzieci kryje się zresztą smutna sprze­czność. Otóż przynależna do tej poezji szczególna inwencja ję­zykowa i skojarzeniowa, szczególna skłonność do demistyfikacji lub mitołogizacji słów wskazywałaby na niebezpieczeństwo nad­miernego awangardyzmu i — że tak powiem — „dadaizowania”. Z drugiej strony, wspomniane obiektywne ograniczenia, z któ­rymi liczyć się musi pisarz dla dzieci, oraz tendencja do eksploa­towania schematycznych fabuł i topsów powodują, że zazwyczaj dzieje się inaczej.

UMIŁOWANIE FABUŁY

Nie ma się o co obrażać na ową fabularność, ale należy sobie uświadomić, że aby opisać przygody Janka, co psom szył buty, trzeba mieć ze Słowackim wspólne bardziej to, co ma Kern niż to, co ma Biało­szewski. Jeszcze inaczej: Leśmian i Przyboś są tak inni także dlatego, że relacja między obrazem a słowem u obu opierała się na odmiennych przesłankach i celach, a — co za tym idzie posługiwali się oni wręcz odmiennymi słowami i obrazami. Szkopuł nie tkwiłby całkowicie w samym umiłowaniu fa­buły, gdyby nie fakt, że owe fabuły — jak tramwaje — chodzą stadami. Często, zbyt często sprowadzają się one do eksploato­wania topsów, które nazwałbym „dyżurnymi”. Między innymi do najbardziej użytkowanej rekwizytorni należy świat flory i fauny. I z góry wńadomo, że do żółwia zostanie przypisana po­wolność, żyrafa jeszcze raz podstawi pod topór poezji swą długą szyję, a cebula wyciśnie nam łzy z oczu.

DOSKONAŁY PRZYKŁAD

Doskonałym przykładem tych tendencji jest interpretacja czynów Robinsona dokonana przez Defoe. Przygoda, okupiona ucieczką z domu i pogwałceniem norm społecznych, jest przyczyną sta­łych wyrzutów sumienia bohatera. Wytrwałą pracą, hartem i re­ligijnym wzorem życia (Robinson każdego dnia zdaje Bogu rela­cję ze iswych uczynków) wygnaniec osiąga upragniony cel: wraca do społeczeństwa, od którego niegdyś lekkomyślnie uciekał. Oficjalna nomenklatura wzorów świeci pełny triumf!Wariant II. Gdy przygoda jest usprawiedliwona i wychowawczo- wykorzystana. W tym typie literatury przygoda nie jest wartością jednoznacznie dodatnią, ale również nie ma jej pejora­tywnego zabarwienia. Domagając się dla siebie lepszych sankcji, wymaga argumentów łagodzących jej negatywną ocenę, zaś fa­bularny wzorzec tej konstrukcji stanowi podstawę przekazania czytelnikowi pewnego pensum wiedzy i wartości.

PRAWO DO MARZEŃ

W drugiej połowie XIX w. pełną społeczną akceptację zyskuje model przygody, której udziałem są nie tylko osobiste korzyści wzór prywatnej kariery, ale szlachetna i bezinteresowna misja służenia innym, na przykład przez realizację pasji badawczych. Tacy są bohaterowie, cieszący się u nas dużą popularnością, po­wieści Verne’a oraz ich rodzimi protoplaści, postacie z utworów Umińskiego.Prawo do marzeń, fantazji, a w tym i do przygody przyznaje dziecku, w niespotykanym dotąd stopniu, dopiero wiek XX, na­zywany przez E. Key „stuleciem dziecka”. Literatura zrazu nie­śmiało wprowadza nowe idee. Tradycja scjentystyczno-pozyty- wistycznych ideałów jest wciąż żywa w twórczości dla dzieci młodzieży.

MORALNA EDUKACJA DZIECI

Artykułując prawo rodziców do „edukacji moral­nej (oddziaływań wychowawczych) swoich dzieci” badani ograniczają rodzicielskie wpływy i niejako rezerwują dla nauczycieli sprawy zwią­zane z nauczaniem. W amerykańskim ujęciu obok tego, wyróżnione jest też prawo rodziców do „współdecydowania o programach naucza­nia oraz ich realizacji przez nauczyciela”, jest i „współdecydowanie o lo­sach ucznia, pozostawieniu go w tej samej klasie, przeskoczeniu klasy, itp.” Mowa tu więc o wpływach na sprawy wykraczające poza obszar edukacji moralnej i regulacji zachowań społecznych uczniów. Można w związku z tym powiedzieć, że z amerykańskich podejść wyłania się złagodzona postać nauczycielskiego profesjonalizmu i łączącej się z nim potencjalnie dyskursywnej praktyki, o której wspomniałam wyżej.Znacząco łagodzi tę postać wiele stwierdzeń, kreślących rolę zupełnie odmienną od powyższej. Głównie na podstawie określeń praw rodziców oraz lokalnej wspólnoty można ustalić tę rolę jako zbliżoną do nauczy­ciela – sprzymierzeńca, pracującego w przymierzu z sobą, uczniem i jego społecznym otoczeniem. Zgodnie z koncepcją Ch. Sleeter, powinna to być osoba, traktująca edukację jak ruch społeczny i ujmująca swoje dzia­łania w kategoriach polityczności.

AMERYKAŃSCY STUDENCI

Amerykańscy studenci formułują je z pewną troską o świat, ukierun­kowani na zagadnienia znacznie szersze, niż współpraca rodzina-szkoła- -gmina. Ich refleksja przybiera często postać filozoficzną (jak w kwest. 18,13, 4,6,7 i wielu innych), jest ogólnym namysłem nad istotą pewnych zjawisk, np.: STAN: MTV – pokazuje krańce muzyki. Czuję, że nasze idee doty­czące aktualnej współpracy nie oddają jej wyników, które można osiągnąć w rzeczywistości [kwest. 13 US].IDEAŁ: Discovery Channel – dostarcza informacji w zakresie wie­lu tematów. W przyszłości współpraca rodziny, szkoły i gminy będzie kluczem do odkrycia przez uczniów istoty uczenia się [kwest. 13US],W tym przykładzie refleksja nad charakterem rzeczywistości, w któ­rej żyje badany, rzutowała na przyszłościowe umiejscowienie współ­pracy w hierarchii wartości ogólnoludzkich, uniwersalnych. Autorka, studiująca liberalizm, łączy to prawdopodobnie z tą ideologią, widząc pewną wyzwalającą rolę działania nauczyciela, nierozrywającego jed­ności dziecięcego życia (por.: tabela metafor, komentarz autorki w ru bryce: Perspektywy).Innym aspektem metaforycznych wypowiedzi badanych w grupie amerykańskiej jest ich ukierunkowanie na wielokulturowość. Braku­je w tym związków z ujęciami holenderskimi, w których – ku zdziwie­niu z powodu wielokulturowego środowiska – nie ma w ogóle mowy o    tych zagadnieniach.

PUZZLE DLA DZIECI

W sklepach szczególnie w okresie przedświątecznym aż roi się od różnych ciekawych i przy okazji drogich zabawek. Każde dziecko marzy o tym by pod choinką znaleźć wspaniały prezent, dlatego tez rodzice mają niemały problem z jego wyborem. Zazwyczaj kupują dziecku zabawki. Bardzo popularne sa mówiące lalki czy tez samochody sterowane pilotem. Nieco tańszym, choć tez bardzo fajnym prezentem mogą być puzzle dla dzieci. Aby całkowicie trafić w gust dziecka mogą one przedstawiać ulubione postacie z filmów animowanych. Należy pamiętać, aby puzzle dla małych dzieci składały się z nieco większych części, i to nie tylko ze względu na mniejszy stopień trudności układanki, ale także ze względu na ich bezpieczeństwo. Puzzle do układania sa bardzo dobrym prezentem, po pierwsze dla tego, że miło można przy nich spędzić czas a po drugie dziecko układając je ćwiczy swoją spostrzegawczość. Puzzle takie znajdziemy w niemal każdym sklepie czy księgarni. Ich wybór jest naprawdę duzy. Ceny wahają się w zależności od wielkości danych układanek.

Tags: , , ,

Mobilna rozrywka

Mobilne urządzenia zrewolucjonizowały w zasadzie świat gier. Każdy kto ma obecnie dostęp do komórki z zainstalowanym na niej system android może grać w ulubione gry bez utraty jakiejkolwiek jakości w każdym miejscu i o każdym czasie. Era urządzeń mobilnych sprawiła, że ludzie nie rozstają się ze swoimi gadżetami i spędzają z nimi coraz więcej czasu. To bardzo dobry sposób na to, aby rozrywka i ulubione pozycje były zawsze przy człowieku i cieszyły go zawsze kiedy tego zapragnie. Mnogość pozycji i łatwość z jaką można połączyć się z innymi uczestnikami rozgrywki sprawia, że urządzenia mobilne od dawna już królują na rynku gier. Młodzież uwielbia kompaktowe kształty, których można używać w każdym miejscu bez zwracania uwagi na spojrzenia postronnych osób. Świat mobilnych gier to także duże pole do popisu dla kreatywnych programistów, którzy mogą zbijać na świetnych produkcjach ogromne sumy. Co najciekawsze to większość najlepszych produkcji z konsol i pecetów zostało przeniesionych właśnie na grunt urządzeń mobilnych. To jeszcze bardziej zwiększa ich atrakcyjność i zachęca do korzystania z najnowszych zdobyczy technologii. Koszty zabawy są niewielkie a uczucie dobrej zabawy bezcenne.

Tags: , , ,

Solnanogi na opuchnięte stopy

Borykałam się z naprawdę dużym problemem doskwierającym mi szczególnie w upalne dni. A mianowicie chodzi mi o szybko i drastycznie puchnące nogi. Naprawdę próbowałam bardzo wielu sposobów na minimalizację tego schorzenia, ale rezultaty moich starań były marne i czułam, że jestem w impasie, kiedy w radiu usłyszałam reklamę nowego produktu solnanogi. tego samego dnia zaglądnęłam do apteki i zakupiłam solnanogi, a po trzech tygodniach zażywania tych tabletek zauważyłam znaczną poprawę i zaczęłam chodzić do pracy w spódnicach, bo w końcu mogłam bez skrępowania odsłonić moje nogi. Wcześniej zakrywałam je szerokimi spodniami, bo po prostu krępował mnie ich wygląd. Odkąd zażywam solnanogi jakość mojego życia znacznie się zwiększyła i jest to naprawdę strasznie pozytywna sprawa. Zauważyłam, że jestem bardziej radosna i zadowolona z siebie, że nie myślę już o nogach w różnych sytuacjach tylko mogę się skupić na naprawdę bardzo ważnych rzeczach. Mam nadzieję, że w przypadku solnanogi nie zajdzie mechanizm tolerancji leku.

Skuteczny radca prawny prawo pracy warszawa

Potrzebny mi jak najszybciej doskonały radca prawny prawo pracy warszawa mający w małym paluszku i potrafiący je recytować z pamięci nawet po wybudzeniu w środku nocy. Oczywiście to taki żart zaczerpnięty od mojego nauczyciela matematyki z podstawówki, który zawsze powtarzał, że tabliczkę mnożenia należy umieć nawet jak cię ktoś nagle wybudzi w nocy. W każdy razie po prostu potrzebny mi świetny specjalista, bo mam bardzo skomplikowaną sprawę, która wymaga natychmiastowych działań. Mogę jedynie zdradzić, że w grę wchodzi również mobbing, ale jest to tylko jeden element całej tej układanki. Najlepiej, żeby ten radca prawny prawo pracy warszawa ogarniający miał spore doświadczenie, bo potrzebujemy konkretnych i zdecydowanych ruchów, a nie zastanawiania się co by było gdyby, bo to możemy zrobić sami. Jeśli masz jakieś namiary na takiego człowieka to proszę daj mi znać. Oczywiście w tym przypadku cena nie gra roli. Jeśli to będzie osoba znająca się na swojej robocie to ja jestem w stanie wyłożyć każdą sumę.

Fajne drewniane puzzle dla dzieci

Swoje pociechy staram się jak najbardziej stymulować, dlatego ostatnio kupiłam dla nich drewniane puzzle dla dzieci, które w naszym domu okazały się hitem. Nie chciałam by dzieci miały do czynienia z plastikowymi klockami, dlatego pomyślałam, że drewniane puzzle dla dzieci będą świetną alternatywą dla nich. I mój mąż zresztą jest tego samego zdania, więc mamy zamiar kupić jeszcze więcej drewnianych zabawek, bo widzimy, że się sprawdzają i przede wszystkim nasze dzieci mają dostęp do naturalnych, a nie sztucznych produktów, których jest pełno w otaczającym nas świecie. Na szczęście niedaleko naszego bloku jest plac zabaw, który w całości jest wykonany z drewnianych elementów i to jest naprawdę świetne. Dzieciaki świetnie odnajdują się w takim otoczeniu i cieszy mnie też fakt, że nie widzę, żeby miały problemy z nawiązywaniem kontaktów ze swoimi rówieśnikami. Wręcz się zastanawiają czy na przykład Kuba i Marysia będą również tym razem na placu zabaw czy ich nie będzie. To jest takie słodkie w sumie.

CIEKAWY DOBÓR TEKSTÓW

Ze względu na ciekawy dobór tekstów, inne ich potraktowanie, wyeliminowanie ciasno pojmowanych działań in- doktrynacyjnych, są one dużo bardziej interesujące tak dla ucznia, jak i nauczyciela. Nowe podręczniki na tle starych są atrakcyj­niejsze, chociaż, na przykład poprzez tematyczny układ prezen­towanych utworów, jeszcze głęboko osadzone w tradycji. Przywrócono literaturze jej autonomiczne prawa. Program podkreśla swoistość utworu literackiego jako dzieła sztuki, jako sztuki słowa. Uczeń zapoznaje się z elementami kultury antycz­nej, z jej wpływem na rozwój języka i twórczości literackiej. Utwory z kręgu humanistyki chrześcijańskiej umożliwiają uka­zanie ścisłego związku polskiej kultury narodowej z problemami religijnymi. W kanonie lektur znalazły się utwory prezentujące literaturę krajową i emigracyjną.

PROPONOWANE SYSTEMY WARTOŚCI

Prawdą jest jednak i to, że systemy wartości proponowane przez szkołę jako instytucję funkcjonującą w jej obszarze literaturę, muszą korespondować z wartościami osobowymi cenionymi przez ucznia. W przeciw­nym bowiem razie ponownie zaistnieje bariera możliwości utoż­samienia się z wartościami młodzieży obcymi lub przez nią nie wchłanianymi, a funkcja wychowawcza szkoły będzie nadal funk- .cją pozorną.Szansa przywrócenia polskiej szkole autentyczności istnieje. Zmianę w szkolnej edukacji umożliwia nowy program nauczania języka polskiego, zatwierdzony przez Ministerstwo Oświaty i Wy­chowania, a uwzględniający również postulaty ruchu społecznego z lat 1980 – 1981. Modernizuje on skalę wartości tradycyjnie apro­bowanych w starych programach. Reforma rozpoczęta w roku szkolnym 1981/82 zakończyć się powinna w roku 1990.