PODOBNIE JAK POLACY

Podobnie, jak czynili to Polacy i Amerykanie, zwracali oni uwagę na konsekwencje takiego stanu rzeczy. Jednak bardzo refleksyjnie i z naciskiem przedstawiali wśród nich zmieniającą się rolę szkoły i nauczyciela.Podejście to wyróżnia ich z grona badanych. Jedynie oni bowiem bardzo jasno wskazali na wyraźnie malejącą rangę zawodu, do którego się przygotowują i byli w tym dalecy od apoteozujących jego ujęć.W przywołanej wyżej wypowiedzi wyraża się to wizją „zagarniania” przez komputer obszarów dotąd właściwych nauczycielom. W metafo­rze, którą przedstawiam poniżej, to obraz ich limitowania w związku z szerokimi zastosowaniami informatycznymi:STAN: Scientific American – (…) Myślę, że w przyszłości będzie­my dużo pracować na komputerach i nie będziemy musieli na­uczać tak wiele. Wszystko (komunikacja) idzie przez komputer [kwest. 11NL]IDEAŁ: Scientific American -(…) Jesteśmy już teraz bardzo za­jęci przy komputerach. Robimy na nich dużo zarówno w domu, jak szkole [kwest. 11NL],Podobne nastawienia, z większym nieco ukierunkowaniem na społe­czeństwo wiedzy, wielość informacji i konieczność ich zdobywania, po­rządkowania itd., dostrzec można w treści kwestionariuszy nr 1, 4, 6, 13.Uderza w nich swoista retoryka, w której sprawy szczegółowe są wyrażane jako całkowicie podporządkowane ogólnym, liczy się świat i  jego przyszłość, a nie partykularne zagadnienia, interesy, ludzie.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów o tematyce stricte związanej z rozrywką i spędzaniem wolnego czasu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone