POTĘGA INSTYTUCJI

Ten, jak wzięty z M. Webera protestancki etos, z którego wyrasta po­tęga instytucji, charakterystyczna dla zachodniego świata, kształtuje geografię władzy, w której studenci są stroną podporządkowaną. Jed­nym z potwierdzeń tego wniosku, być może pochopnie i zbyt ryzykow­nie formułowanego w pierwszej części analiz, mogłoby być m.in. pełne rezerwy podejście studentów do pop-kulturowej formuły badania, na które zwracałam już uwagę. Jeślibym miała na tym etapie precyzować nazwę dla toczącego się w holenderskich realiach dyskursu, określała­bym go, bazując na pojęciach: instytucja – protestantyzm – profesjo­nalizm. Zamykając tę część analiz, porównawczo ujmujących, wyrażoną w metaforach orientację studentów polskich, amerykańskich i holen­derskich wobec współpracy szkoły ze środowiskiem, można stwierdzić, że model kształcenia przyszłych nauczycieli do partnerstwa powinien mieć, jak sądzę, możliwie otwartą postać. Przy ukierunkowaniu na sa­modzielność myślenia i refleksyjność sądów, zachowywać powinien niezmiennie dystans do otaczającej rzeczywistości, która w każdym z badanych środowisk okazała się obszarem zróżnicowanych dyskursywnych praktyk.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów o tematyce stricte związanej z rozrywką i spędzaniem wolnego czasu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone