W SZERSZEJ PERSPEKTYWIE

W szerszej perspektywie wydaje się, że chodzi o nasze kreowanie rzeczywistości. Być może opowiadamy ją sobie nieustannie według ja­kichś żałosnych fantazmatów, w których stereotyp społecznej roli staje się ważniejszy od autentycznego doznania, doświadczenia (Czy sta­nowimy wobec tego grono otępiałych, którzy – w jakimś kulturowym zapędzeniu utracili wrażliwość na drugiego człowieka?). No, i w kon­sekwencji dajemy się uwodzić fikcji… Jak w filmie Lelouche’a, te same wydarzenia opowiadane z dwóch punktów widzenia, okazują się całko­wicie odmienne. Nauczyciel mówi, że Kasia ma kłopoty z płynnym czytaniem, a jej tata słyszy, że córka jest do niczego, a ta małpa jej po prostu nie lubi albo płynące od rodzica: Chciałbym dowiedzieć się cze­goś więcej o kłopotach Jurka z pisaniem, w uszach nauczyciela kon­struuje kwestię: I znowu miesza! Że też nigdy nie potrafi spokojnie przyjąć, że coś nie idzie do końca tak, jak trzeba.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów o tematyce stricte związanej z rozrywką i spędzaniem wolnego czasu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone