ZASTĘPCZE ŚWIATY

Tymczasem owe światy zastępcze są tak chronione, jakby jutro miała być zniszczona cała klasyka, a poezja współczesna poddana jakimś socrealistycznym nakazom. Obie te obawy są nonsensowne. Po drugie, poezja i w ogóle literatura dla dzieci boją się wciąż świata realnego i na wskroś współczesnego, pokrywającego się z bieżącymi doświadczeniami dnia dzisiejszego. Wciąż tych rekwizytów i tematów tabu jest za dużo. Ileż to było szumu, gdy zaczęło się pisać dzieciom o chorobie, śmierci, rozbitej ro­dzinie itp. Jakiż to Rubikon został przekroczony! No, cóż: do­rośli nigdy nie wiedzą, jakie obszary swego świata izolować od dzieci, ale i pisarze jakby się w tym nie do końca orientowali. Nie apeluję o nonszalancję w tej sprawie, ale o to, by skończyć z tradycją ustawicznego objawiania prawdy o dzień za późno.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów o tematyce stricte związanej z rozrywką i spędzaniem wolnego czasu. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone